Not seeing a Scroll to Top Button? Go to our FAQ page for more info.

Wojciech Jagielski, Wypalanie traw, Wydawnictwo Znak, Kraków 2012.

Najnowsza książka Wojciecha Jagielskiego jest drugą, po Nocnych wędrowcach, podejmującą problematykę afrykańską. Niewątpliwie ten jeden z najlepszych polskich reportażystów fantastycznie czuje się w tematyce tego kontynentu. Cieszy fakt, że Jagielski zrezygnował w dużej mierze z pracy dziennikarskiej na rzecz pisania książek. Mam nadzieję, że tak jak wspominał w jednym z wywiadów prasowych nie jest to jedynie nisza, a raczej elita i że będzie w stanie utrzymać się z działalności pisarskiej, bo jej efekty są wyjątkowo dobre.

Akcja Wypalania traw rozgrywa się w Republice Południowej Afryki, kraju który jest często uznawany za „mało afrykański” ze względu na swoją skomplikowaną historię. Można odnieść wrażenie, że w odróżnieniu do swoich wcześniejszych reportaży, autor jest trochę ukryty, książka czasami sprawia wrażenie powieści, a nie reportażu. Jagielski opowiada o współczesnej RPA odwołując się jednak do szeregu wydarzeń historycznych, które ukształtowały ten kraj. Jest to całościowy obraz tworzenia się stosunków społecznych, etnicznych i rasowych, który rzuca światło na formowanie się polityki apartheidu i jej późniejszych skutków. Obraz kreowany przez autora jest wielowymiarowy, Jagielski stawia mnóstwo pytań, na które często trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Bardzo ciekawie opisane są stosunki pomiędzy dwiema grupami napływowymi Burów i Brytyjczyków oraz kształtowania się polityki kolonizacji.

Centrum książki stanowi miasto Ventersdorp w Transwalu, siedziba Afrykanerskiego Ruchu Oporu, organizacji politycznej założonej przez Eugene’a Terre’Blanche’a walczącej o powołanie niepodległej republiki burskiej. Ukazana jest zmieniająca się pozycja polityczna organizacji, której kres przynosi zerwanie z polityką apatheidu i zabójstwo jej założyciela. Bardzo ciekawie ukazane są stosunki społeczne i zmiany polityczne po 1994 roku. Dojście do władzy Afrykańskiego Kongresu Narodowego nie przyniosło od razu znaczącej poprawy sytuacji czarnoskórych mieszkańców kraju. Z książki bardzo często wyłania się gorzki obraz prowadzonej przez członków Kongresu polityki, obarczonej często interesownością i nepotyzmem. Zmiany muszą następować stopniowo, a polityka pojednania nie zawsze przynosi oczekiwane rezultaty.

RPA po 1994 roku jest ukazana jako państwo rozdarte, w którym ścierają się potrzeby poszczególnych, odizolowanych dotąd od siebie grup etnicznych i rasowych. Polityka włączania grup wykluczonych może pociągać za sobą negatywne skutki, chociażby ekonomiczne. Chaotyczna reforma rolna, która miała na celu przekazanie ziemi uprawnej czarnoskórym nie mogła odnieść sukcesu bez programów pomocowych skierowanych na edukację przyszłych dzierżawców czy właścicieli. Poznając historie bohaterów książki, pochodzących z różnych grup etnicznych czy rasowych, zauważyć można, że w procesie dochodzenia do normalności, demokracji wszyscy są w jakimś sensie poszkodowani. Jagielski w rewelacyjny sposób pokazuje społeczeństwo postkonfliktowe i wszystkie negatywne i pozytywne elementy przeobrażeń społecznych i politycznych. Reportaż ten w przystępny sposób wprowadza w wyjątkowo skomplikowaną materię, jaką jest historia RPA.

Jakub Kościółek

Projekt i program Interhead.pl
Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce Cookies.